Czym jest e-papieros?

Na początek warto zajrzeć do Wikipedii, a później wrócić do nas. Digicig.pl to przede wszystkim kompendium ogólnej wiedzy o e-paleniu, poradnik i przewodnik dla tych, którzy niedawno rozpoczęli przygodę z e-papierosem, lub dopiero zastanawiają się nad tym.

Wybieramy sprzęt

Zanim kupisz swojego pierwszego e-papierosa, musisz zdawać sobie sprawę z tego, że są to produkty, które dopiero kilka lat temu weszły na rynek i nie są pozbawione wad. Jeżeli chcesz kupić sprzęt do e-palenia, który będzie działał niezawodnie co najmniej przez rok, to rozczarujemy cię...  Czytaj...

E-papieros a zdrowie

Czy e-palenie jest szkodliwe dla zdrowia i w jakim stopniu? Co wiadomo o skutkach ubocznych? Postaramy się rzetelnie przedstawić obecny stan wiedzy oraz podawać informacje o prowadzonych badaniach naukowych.
Czytaj...

E-papierosy: ZARZUTY a FAKTY

Elektroniczne papierosy są nowością na polskim rynku i jak każda nowość traktowane są z ostrożnością, można zatem spotkać się z zarzutami przeciwko nim. Niestety zarzuty te z reguły wynikają z braku wiedzy osób podających w wątpliwość wynalazek, który pozwolił już tysiącom Polaków uwolnić się od nałogu palenia zwykłych papierosów tytoniowych.

Jak wybrać pierwszego e-papierosa?

Zakup pierwszego e-papierosa nie jest niestety tak prosty, jak np. zakup sprzętu AGD czy RTV. Choć w większych miastach istnieją sklepy "stacjonarne", do których można wejść z ulicy i zakupić e-papierosa, sklepy te oferują często dwa lub trzy modele i to z reguły jednej firmy. Jest to już duży krok w przód w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat, trudno jednak porównywać to z wyborem, jaki mamy, gdy kupujemy komputer, odtwarzacz mp3, czy aparat fotograficzny.

Pierwszym krokiem, jaki z reguły robią poszukiwacze e-papierosów, są odwiedziny Allegro. Nie ma niczego złego w kupowaniu na Allegro, ale pod warunkiem, że nie robimy tego całkowicie w ciemno i że wiemy cokolwiek o produkcie, który chcemy kupić. W przeciwnym razie możemy kupić bardzo dobrze zaprezentowany, ładnie wyglądający na zdjęciach sprzedawcy bubel (szczególnie złą sławą cieszą się bardzo tanie e-papierosy o nazwie "Health e-Cigarette").

Idzie nowe, czyli rzecz o dwuczęściówkach

To, co powstrzymuje wiele osób przed porzuceniem tradycyjnych papierosów i przejściem na e-palenie, to często fakt, że utrzymanie e-papierosa w dobrej formie wymaga sporo pracy. Codzienne odsączanie atomizera, cotygodniowa kapiel, zmiana gąbeczek we wkładach - te żmudne zabiegi zniechęcają wielu potencjalnych e-palaczy.

E-papierosy dwuczęściowe, które niedawno weszły na polski rynek, to propozycja szczególnie warta rozważenia przez początkujących, oraz tych, którzy zabiegami konserwacyjnymi są już po prostu zmęczeni.

E-papieros na konferencji naukowej SRNT 2009

W dniach 27-30 kwietnia 2009 odbyła się w Dublinie konferencja naukowa 2009 Joint Conference of SRNT and SRNT-Europe (Society for Research on Nicotine and Tobacco). Na konferencji zostały przedstawione m.in. dwa postery:

  1. POS5-11: RUYAN NICOTINE ELECTRONIC INHALER/E-CIGARETTE: BENCH-TOP TESTS, Murray Laugesen, M.B.Ch.B.*, Health New Zealand Ltd.
  2. POS5-50: EFFECT OF AN ELECTRONIC NICOTINE INHALER ON CRAVINGS, WITHDRAWAL, ACCEPTABILITY AND NICOTINE DELIVERY, Christopher R. Bullen, M.B.Ch.B.1, Hayden McRobbie, Ph.D.*1, Simon Thornley, M.B.Ch.B.1, Xenia Chen, M.Sc.1, Marewa Glover, Ph.D.1, and Murray Laugesen, M.B.Ch.B.2; 1. University of Auckland; 2. HealthNZ Ltd.

Abstrakty w jęz. angielskim dostępne są w materiałach konferencyjnych Poster Session Abstracts (strony 139 i 149). Z pozostałymi materiałami można zapoznać się na stronie Health New Zealand Ltd..

Czy e-papieros to coś dla mnie?

Każdy palacz, który natknął się na informacje o e-papierosie, zadał sobie pewnie pytanie "Czy ten e-papieros, to byłoby coś dla mnie?" Niektórzy od razu, bez zgłębiania tematu, stwierdzają, że nic zwykłego papierosa zastąpić nie może i... poniekąd mają rację. Przynajmniej na razie.

E-papieros to nie jest to samo, co zwykły "analogowy", a jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to wprowadza nas w błąd. E-papieros wyglądem przypomina zwykłego papierosa, daje "dym" i dostarcza do organizmu nikotynę. I to właściwie koniec podobieństw. A różnice?

Po pierwsze waga: e-papieros jest cięższy niż zwykły i tak naprawdę tylko najmniejsze modele można w naturalny sposób trzymać między dwoma palcami, a żadnego nie da się trzymać swobodnie w ustach.

Po drugie smak: e-papieros ma inny smak niż zwykły. Są co prawda e-liquidy imitujące smak zwykłych papierosów, jest to jednak tylko namiastka. Smak e-liquidu jest inny, ale czy gorszy? Nie. E-palacze mają wybór wielu różnych smaków i po przestawieniu się na e-papierosa znajdują dosyć szybko te, które ich satysfakcjonują.

Po trzecie: sposób zaciągania się. E-papierosa trzeba nauczyć się palić i pierwsze dni to tak naprawdę opanowanie techniki e-palenia. Jest ona różna dla poszczególnych modeli i wymaga od początkującego e-palacza odrobiny cierpliwości. Po kilku dniach zaczynamy te techniki stosować już automatycznie i stare nawyki są zastępowane nowymi.

A zatem dla kogo jest e-papieros, skoro tak bardzo różni się od zwykłego?

Elektroniczny papieros: Bezpieczny substytut?

Właśnie "zapaliłam" e-papierosa - pisze Helen Thomson* - zasilane baterią elektroniczne urządzenie, które nabyłam w jednym z brytyjskich sklepów internetowych. Wygląda jak autentyczny papieros - nawet mu się czubek żarzy na czerwono - i za każdym pociągnięciem kilka miligramów nikotyny ze specjalnego wkładu powinno trafić do moich płuc. Mój e-papieros daje nawet "dym", ale że tak naprawdę nic się tu nie spala, zakaz palenia mnie nie obowiązuje. I nie ja jedyna tego używam. W coraz to większej liczbie miejsc publicznych, w których wprowadzane są zakazy palenia tytoniu, pojawił się nowy typ palacza, pykającego sobie z podobnych gadżetów.

Elektroniczne papierosy mogą pomóc palaczom w ominięciu zakazów, ale czy także mogą pomóc ich zdrowiu albo w zerwaniu z nałogiem kompletnie? We wrześniu 2008 WHO oświadczyła, iż nie ma dowodów na skuteczność e-papierosów jako środka ułatwiającego rzucenie palenia. Co zatem o nich wiemy i czy wdychanie zawartych w nich substancji może być szkodliwe dla zdrowia?

Historia "bezpiecznych" papierosów

Kto by pomyślał, że idea "bezpiecznego" papierosa ma prawie sześćdziesiąt lat? Już w połowie ubiegłego wieku kompanie tytoniowe, w reakcji na coraz liczniejsze, naukowe dowody na szkodliwość palenia, zaczęły myśleć nad stworzeniem produktu alternatywnego - czegoś, co zaspokajałoby wszystkie potrzeby nałogowych palaczy nie narażając ich na działanie toksyn zawartych w dymie papierosowym.

Niestety, pomimo ogromu zainwestowanych środków (jeden tylko projekt "Premiere" firmy RJR pochłonął blisko miliard dolarów!) żadna ze znanych marek nie osiągnęła na tym polu sukcesu. Problemy techniczne okazały się większe, niż pierwotnie zakładano, a jeśli już nawet jakiś pomysł doczekał się realizacji i wprowadzenia na rynek, ten go natychmiast odrzucał.

Subskrybuje zawartość