Czym jest e-papieros?

Na początek warto zajrzeć do Wikipedii, a później wrócić do nas. Digicig.pl to przede wszystkim kompendium ogólnej wiedzy o e-paleniu, poradnik i przewodnik dla tych, którzy niedawno rozpoczęli przygodę z e-papierosem, lub dopiero zastanawiają się nad tym.

Wybieramy sprzęt

Zanim kupisz swojego pierwszego e-papierosa, musisz zdawać sobie sprawę z tego, że są to produkty, które dopiero wchodzą na rynek i nie są pozbawione wad. Jeżeli chcesz kupić sprzęt, który będzie działał niezawodnie co najmniej przez rok, to rozczarujemy cię...  Czytaj...

E-papieros a zdrowie

Czy e-palenie jest szkodliwe dla zdrowia i w jakim stopniu? Co wiadomo o skutkach ubocznych? Postaramy się rzetelnie przedstawić obecny stan wiedzy oraz podawać informacje o prowadzonych badaniach naukowych.
Czytaj...

Idzie nowe, czyli rzecz o dwuczęściówkach

To, co powstrzymuje wiele osób przed porzuceniem tradycyjnych papierosów i przejściem na e-palenie, to często fakt, że utrzymanie e-papierosa w dobrej formie wymaga sporo pracy. Codzienne odsączanie atomizera, cotygodniowa kapiel, zmiana gąbeczek we wkładach - te żmudne zabiegi zniechęcają wielu potencjalnych e-palaczy.

E-papierosy dwuczęściowe, które niedawno weszły na polski rynek, to propozycja szczególnie warta rozważenia przez początkujących, oraz tych, którzy zabiegami konserwacyjnymi są już po prostu zmęczeni.

Czym jest "dwuczęściówka"? Jest to e-papieros, który, jak łatwo się domyślić, składa się tylko z dwóch częci: akumulatorka i kartomizera, czyli atomizera połączonego z wkładem (kartridżem) w całość. Z założenia kartomizery są jednorazowego użytku, a ich koszt to 6-8 zł. Jeden kartomizer to w zależności od modelu odpowiednik 0,5-1 paczki zwykłych papierosów, a zatem na pierwszy rzut oka koszty e-palenia i palenia zwykłych papierosów wydają się być porównywalne. W praktyce jednak okazuje się, że kartomizery można napełniać, podobnie jak wkłady e-papierosów z klasycznymi atomizerami, co znacznie redukuje koszty. Jeżeli dbamy o to, by nie wypalać płynu w kartomizerze do końca (co powoduje przepalenie włókniny), i uzupełniamy go płynem tak często, by włóknina była zawsze nasączona, możemy używać jednego kartomizera przez wiele dni. Podobnie jednak, tak jak w przypadku klasycznych wkładów, stary płyn po kilku napełnieniach gromadzi się w kartomizerze i choć ten nadal działa, powinniśmy go wymienić na nowy. Kartomizer można również wypłukać i oczyścić ze starego płynu, jednak przy tak niskiej cenie kartomizerów staje się to mało opłacalne.

Kartomizery są o wiele bardziej pojemne od klasycznych wkładów, co sprawia, że teraz nawet małe modele e-papierosów (rozmiarów tradycyjnych papierosów) możemy używać przez kilka godzin bez potrzeby wymiany/napełniania wkładu, natomiast kartomizer większych modeli może nam wystarczyć nawet na cały dzień.

Zobacz dostępne na polskim rynku e-papierosy dwuczęściowe.

Różne sposoby napełniania kartomizerów:

Sposób 1: Film 1, Film 2

Sposób 2: Film 1

Sposób 3: Film 1

 

Przykład: Kartomizer KR808D-1

Kartomizery zabezpieczone są gumowymi koszulkami.

 

Od strony gwintu znajduje się zatyczka, którą można w łatwy sposób wyjąć (rys. B). Natomiast do wyjęcia białej zatyczki z drugiej strony kartomizera (rys. A) potrzebne jest sztywne narzędzie - spinacz biurowy może być zbyt giętki, gdyż zatyczka jest bardzo mocno osadzona.

 

Po wyjęciu białej zatyczki, ukazuje nam się uszczelka...

 

...którą dosyć łatwo wyjmiemy spinaczem.

 

Widzimy teraz włókninę, którą trzeba nasączyć e-liquidem.

 

Robimy to ustawiając kartomizer pod kątem i wlewając płyn po ściance.

 

UWAGA! Nigdy nie napełniaj kartomizera kiedy jest on przykręcony do akumulatorka, gdyż w ten sposób może przedostać się do baterii płyn powodując jej uszkodzenie.

Dopóki nie nabierzemy wprawy, warto na czas napełniania wkładać od strony gwintu zatyczkę, aby nie przelewać kartomizera (patrz: Sposób 1 - Film 1).

Po napełnieniu kartomizera, należy postawić go na min. 2 minuty na ręczniku papierowym gwintem do dołu, aby wypłynął ewentualny nadmiar płynu. Jeżeli po 2 minutach płyn dalej wycieka, należy zostawić go na ręczniku na dłużej. Po tym czasie należy jeszcze wytrzeć kartomizer od strony gwintu, aby mieć pewność, że płyn nie przedostanie się do akumulatorka po przykręceniu. Co kilka dni należy przecierać też gwint akumulatorka.